NIEGARDÓW

Przyjeżdżamy na pole, które nie jest nasze.

Robimy prace przy uprawie: ziemia, siew, zabieg, zbiór. Roślina zostaje gospodarza. My wjeżdżamy na umówiony kawałek i schodzimy, gdy ten przejazd jest zrobiony.

Opisz pole
Pole zboża w rzędach, nisko słońce i długie cienie
Pole zboża w rzędach o zachodzie słońca

Co da się umówić

ZiemiaPrzygotowanie pod siew, zanim cokolwiek wzejdzie.
SiewTen sam przejazd, ta sama głębokość, na umówionych hektarach.
ZabiegPrzejazd, gdy roślina tego potrzebuje. Nie cały rok w jednej obietnicy.

Jak wchodzimy na pole

01Gospodarz mówi, co rośnie i ile tego jest.
02Ustalamy dzień wjazdu. Pogoda może przesunąć godzinę, nie samą robotę.
03Robimy ten kawałek, który jest na kartce. Reszta pola zostaje.
04Mówimy, co zostało zrobione, zanim wyjedziemy.
Rzędy niskich krzewów na polu, między nimi pasy ziemi
Rzędy krzewów na polu, między nimi pasy ziemi

Jedno pole, jeden przejazd, jeden koniec.

Czego tu nie ma

Sprzedaż płodów?Nie. Nie skupujemy zboża i nie stoimy ze skrzynkami.
Maszyna na sprzedaż?Nie składamy i nie sprzedajemy sprzętu. Przyjeżdżamy z nim do roboty.
Badanie w laboratorium?Nie. Praca jest na polu, nie przy próbce na stole.

Dla kogo

Gospodarstwo

Brakuje rąk albo maszyny na jeden zabieg w sezonie.

Kilka hektarów

Za mało na własny sprzęt, za dużo, żeby przejść to ręcznie.

Jeden termin

Siew albo zbiór, który nie może czekać do przyszłego tygodnia.

Kiedy odbieramy

Pon–pt

7:00–16:00, nowe pola i telefony.

W sezonie

Wjazd o umówionej godzinie, także gdy dzień jest dłuższy.

Po deszczu

Przesuwamy godzinę, nie samą robotę, jeśli pole nie wpuści maszyny.

SIEDZIBA

Niegardów 26

32-104 Koniusza

+48 741 245 390
info@agro-smart-lab.online

Na pole jedziemy po godzinie. Rozmowę o zabiegu da się zacząć stąd.

Nie bierzemy

Jedno pole na kartce

Dwa gospodarstwa obok siebie to dwa wjazdy, jeśli nie są w jednej umowie. Nie mieszamy hektarów „po drodze”.

Co rośnie i kiedy mamy wjechać?

Napisz o polu